Protokół odbioru, zgoda na zmianę zakresu, dokument, który normalnie drukujesz, podpisujesz, skanujesz i wysyłasz mailem tam i z powrotem. W arkeeno klient podpisuje go tam, gdzie już jest: w portalu.
Jak to działa
Oznaczasz dokument w projekcie jako wymagający podpisu. Klient widzi go w swoim portalu w kolejce „Do zrobienia" (patrz Co widzi klient w portalu), otwiera go, wpisuje imię i nazwisko i podpisuje odręcznie, palcem na telefonie albo myszką na komputerze. Zero drukarki, zero skanera, zero maila z załącznikiem, na który czekasz trzy dni.
Co zostaje jako dowód
Zapisujemy podpis, datę i konkretną wersję dokumentu, którą klient widział w momencie podpisywania. Jeśli za miesiąc ktoś zapyta, na co dokładnie się zgodził, masz odpowiedź, nie tylko własne wspomnienie rozmowy.
Jedno zdanie uczciwości
To zwykły podpis elektroniczny, wystarczający jako dowód ustaleń między Tobą a klientem, ale to nie jest podpis kwalifikowany w rozumieniu eIDAS.
Co się nadaje, a co nie
Do podpisu w arkeeno pasuje protokół odbioru, akceptacja zakresu prac, potwierdzenie wyboru materiału, każda decyzja, gdzie liczy się „mamy to na piśmie i wiemy, kiedy się zgodził". Do umów, które z definicji wymagają podpisu kwalifikowanego albo obecności notariusza, użyj właściwego narzędzia, tego tu nie podepniesz. Pełną listę tego typu ograniczeń masz w Czego w arkeeno nie znajdziesz.
Warto wiedzieć
To inny mechanizm niż podpis pod ofertą opisany w Dostęp do oferty przez PIN i dowód akceptacji, chociaż działa na tej samej zasadzie: podpis, data, wersja dokumentu, zero papieru.
Moja rada
Jeśli nie masz pewności, czy dana zgoda wymaga podpisu kwalifikowanego, zapytaj swojego prawnika, zanim oprzesz na tym coś ważnego finansowo. Do bieżącej pracy z klientem, gdzie liczy się ślad decyzji, to rozwiązanie w zupełności wystarcza.