Projekt się kończy, albo po drugiej stronie zmienia się osoba kontaktowa, i nagle poprzedni klient wciąż ma otwarte drzwi do rozmów i plików, których już nie powinien widzieć.
Jedno kliknięcie, natychmiastowy skutek
W zakładce portalu klienta w projekcie masz przycisk odebrania dostępu. Klikasz i po sprawie: klient wylatuje ze wszystkich swoich urządzeń i sesji w tej samej chwili, nie czekasz aż sam się wyloguje. Link, który mu kiedyś wysłałeś, przestaje wpuszczać, nawet jeśli klient nadal ma go zapisanego w telefonie.
Historia zostaje
Odebranie dostępu nie kasuje niczego z projektu. Wszystko, co klient napisał, zaakceptował i podpisał, zostaje u Ciebie tak jak było. Zamykasz drzwi, nie wyrzucasz historii przez okno razem z nimi.
Można wrócić
Jeśli za pół roku ten sam klient wraca z nowym zleceniem, nie zaczynasz od zera. Włączasz mu dostęp jeszcze raz tym samym mechanizmem, którym nadałeś go pierwszy raz, patrz Jak zaprosić klienta do portalu. Kontakt w CRM przez cały ten czas siedzi w bazie nietknięty, różnicę między samym rekordem a aktywnym dostępem tłumaczy Kontakt w CRM a konto do portalu.
Jeśli chcesz tylko unieważnić stary link
To inna sytuacja niż pełne odebranie dostępu: może zmieniła się tylko osoba kontaktowa po stronie klienta, projekt trwa dalej, i chcesz, żeby stary link przestał działać, a nowa osoba i tak dostała świeży. Wtedy nie odbieraj dostępu, tylko zmień PIN na karcie kontaktu. Nowy PIN unieważnia stary link automatycznie, dostęp do projektu zostaje aktywny.
Moja rada
Traktuj odebranie dostępu jako rutynę zamknięcia projektu, nie tylko coś, co robisz przy konflikcie z klientem. Zamykasz portal tak samo, jak zamykasz teczkę na koniec zlecenia.